20.08.2014

"Because the world looks different at night"

Jestem pewna, że nie jestem jedyną osobą, która lubi rozmyślać wieczorami, przed snem. Wymyślam tysiące monologów, wydarzeń, które i tak nigdy nie będą miały miejsca. Przeszłość, teraźniejszość, czy przyszłość. Nieważne, byleby o czymś myśleć. Czasami zastanawiam się, czy gdyby była możliwość cofnięcia czasu, to skorzystałabym z niej? Ja odpowiadam, że nie. Mimo, że dałoby mi, to możliwość powrotu do dzieciństwa i naprawieniu popełnionych błędów, to nie zdecydowałabym się na ten krok. Gdyby nie pewne sytuacje, wybory być może moje dotychczasowe życie wyglądałoby inaczej. Ale wiecie co? Mi ono jak najbardziej odpowiada! Jestem z niego zadowolona! A wszystkie dotychczasowe wydarzenia, będą lekcją na kolejne lata :) 

18.08.2014

Postcards

Cześć!
Niestety złapało mnie małe przeziębienie i cały wczorajszy dzień spędziłam w łóżku oglądając seriale. Dopiero pod wieczór wyszłam z domu, ponieważ przyjechała ciocia z wujkiem i zrobiliśmy grilla. Trzeba korzystać z miarę przyzwoitej pogody :) Natomiast dzisiaj rano, mama przyniosła mi pocztówki, na które długo czekałam. Myślałam, że już nie dojdą. Dwie pochodzą z naszego polskiego morza, a jedna z Bułgarii, którą dostałam od Izy. Bardzo Ci dziękuję! :) Od dawna kolekcjonuję pocztówki, dlatego bardzo się ucieszyłam. A Wy zbieracie pocztówki? Lubicie je dostawać, kolekcjonujecie je? Pozdrawiam! 


16.08.2014

Lazy

Ahoj! ♥
Nasz dwumiesięczny wypoczynek powoli dobiega końca. Już od początku sierpnia przypominają nam o tym reklamy oraz asortyment w sklepach. Ja staram się podejść do tego z dobrym nastawieniem. Szkolne niezbędniki mam zakupione, a jeśli wszystko będzie zapięte na ostatni guzik, to pojawi się taka notka. Również dzisiaj wybrałam się do Rybnika i część rzeczy z mojej listy 'must have' mogę skreślić. Niedługo spodziewajcie się dokładniejszych fotek poszczególnych ubrań :) Muszę przyznać, że obecna pogoda przypomina typową jesień, która zbliża się wielkimi krokami. W każdym bądź razie ja zmykam do gości, a Wam życzę miłego dnia! :) 

11.08.2014

Tattoo

Już od dłuższego czasu podobają mi się tatuaże. Małe w dyskretnym miejscu, czemu nie? Opinie na ten temat są podzielone i przeważnie większość jest nastawiona negatywnie. Ja uważam, że taka decyzja powinna być bardzo dobrze przemyślana. Ma wyrażać nas, a nie młodzieńczy bunt. Nie jestem do końca pewna, czy rzeczywiście odważyłabym się na taki zabieg. Jeśli już miałabym się na jakikolwiek zdecydować, to postawiłabym na pewien cytat. Mam sporo czasu do namysły także mogę przestudiować wszystkie za i przeciw. Dla ułatwienia zdecydowałam się na taki, który zejdzie po kilku myciach. A jakie jest Wasze zdanie na temat tatuaży? 

09.08.2014

My style

Hi!
Ostatnio przeglądając przypadkowe strony internetowe narodził się pomysł na notkę tematyczną. Wydaje mi się, że temat dość przyjemny i Was zainteresuje :) Postaram się jak najlepiej przybliżyć mój styl i opisać jego początki. 


Może i troszkę dziwnie, to zabrzmi, ale w podstawówce nie zwracałam uwagi na to, co noszę. Zazwyczaj ubrania wybierała mi mama, a kiedy dana rzecz mi się spodobała, potrafiłam nosić ją przez dłuższy czas. Również z włosami nie bardzo kombinowałam i nosiłam je związane w kitkę. Niczym się nie przejmowałam, bo wiadome, że tak było najszybciej i najwygodniej.


Poważniejsze zmiany nastąpiły po przyjściu do gimnazjum. Mnóstwo ludzi, więc zawsze można było coś podpatrzeć. Na początku nosiłam jeansy i T-shirty, ale był to jakiś krok w przód. Zaopatrzyłam się w różne bluzy, sweterki, koszuli. Zaczęłam kombinować z fryzurką i ostatecznie ścięłam grzywkę i pozbyłam się ukochanej kitki :) Właściwie, to nie potrafię określić swojego stylu. Ciągle się zmienia. Teraz również staram się spróbować czegoś nowego. Postaram się, żeby moje małe zmiany pojawiały się na blogu.

Chętnie poczytam o Waszych początkach. Potraficie się określić? Co lubicie, a czego nie? Buziaki!

08.08.2014

Come back!

Hi!
Po kilku dniach rozłąki z internetem, laptopem, a przede wszystkim blogiem, wróciłam. Zauważyłam, że im dłużej nie piszę, tym trudniej jest mi rozpocząć posta. Pomysły są, czas również, ale czasami pojawia się kompletna pustka. Co robić? Najzwyczajniej w świecie odpuszczam i czekam :) Zauważyłam, że muszę odpowiednio zagospodarować swój czas i zająć się konkretami. Przy okazji przeznaczyć troszkę czasu na bloga. Buziaki! instagram

02.08.2014

Photography #1

Cześć!
Chyba jedną z wielu rzeczy, których o mnie nie wiecie, jest to, że lubię fotografię. Lubię, ale nic na poważniej. Kiedyś podchodziłam do tego z przymrużeniem oka, ale kiedy założyłam bloga nastawienie nieco się zmieniło. Nadal nie mam o tym zielonego pojęcia, a zdjęcia robię po swojemu. Jednak myślę, że najważniejszą rzeczą jest czerpanie z tego przyjemność. O wiele pewniej czuję się kiedy, to ja robię komuś, czemuś zdjęcia, ale wiadomo, że czasem role się odwracają. Nie mam żadnego profesjonalnego sprzętu, choć po cichu marzę, że kiedyś, to się zmieni. Poniżej przedstawiam parę fotek, które już jakiś czas temu zrobiłam. Zdaję sobie sprawę, że przede mną długa droga i wiele brakuje mi do perfekcji. Jednak uważam, że idealnie wpasują się w dzisiejszą tematykę. Co o nich sądzicie? A jak jest z Wami? Pozdrawiam! 





01.08.2014

Kruche ciasto

Cześć!
Od kilku dni planowałam wielkie sprzątanie w swoim pokoju. Nie mam problemu z wykonaniem tej czynności, ale też jej nie ubóstwiam. Podczas porządków znalazłam mnóstwo starych i nie potrzebnych rupieci. Pamiętniki z podstawówki, liściki, breloczki, bransoletki przyjaźni i wiele innych. Jestem dość sentymentalną osobą, dlatego wszystkie te rzeczy schowałam do kartonu i wyniosłam na strych. Będą świetną pamiątką na stare lata! :) Natomiast dzisiaj postanowiłam coś upiec, a przy okazji podzielić się przepisem. Wybór padł na kruche ciasto z jabłkami!
4 jajka, 1,5 szklanki mąki, 1 szklanka cukru, 1 cukier waniliowy, 0,5 łyżeczki p. do pieczenia, 9 łyżek oleju, 0,5 kostki masła
Jajka, mąka, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenie dobrze wymieszać i dodaj olej. Masę przelać na formę. Poukładać owoce, np. jabłka, borówki. Masło rozgnieść z cukrem i mąką, a następnie posypać po owocach. Piec 45 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego! :)

30.07.2014

"Recent looks remembered the longest"

Hello!
Podczas mojej tygodniowej przerwy, codziennie wylegiwałam się na słoneczku w ogrodzie babci. Pomagałam w codziennych obowiązkach, próbowałam swoich sił w domowych wypiekach, a czasami wybierałam się na długie, rowerowe wycieczki. Praktycznie nie miałam dostępu do laptopa, a jeśli już to na chwilkę. Stąd wynikła zerowa aktualizacja bloga. Tydzień minął w mgnieniu oka, na parę dni wróciłam do domu, a w niedzielę znów wyruszam. Tym razem do cioci i wujka :) Nawet nie wiecie, jakiego rogala miałam na twarzy, kiedy zobaczyłam Wasze zainteresowanie pod poprzednim postem. To naprawdę bardzo miłe, że doceniacie moją pracę i czas wkładany w bloga. Jesteście niezastąpieni :) Poniżej zostawiam jedną fotkę, na której widać mój aktualny kolor włosów. Na początku lipca zafarbowałam je szamponem koloryzującym. Od tego czasu kolor zmył się w niewielkim stopniu. Aczkolwiek mi jak najbardziej, to odpowiada! Do zobaczenia!

21.07.2014

Kopiuj & Wklej

Cześć!
Wczoraj miał miejsce pewien incydent, który nie daje mi spokoju. To właśnie on skłonił mnie do napisania postu tematycznego. Chyba nie macie nic przeciwko? Tematem będzie popularne 'kopiuj & wklej'. Wydaje się to dość kontrowersyjne, jednak ja uważam, że dobrze robię poruszając ten temat. Wiele blogerów, żeby zdobyć czytelników posługuje się taką metodą. Ja nigdy nie odważyłam się na taki krok i tego nie zmienię. Doskonale wiem jak ważna jest oryginalność i kreatywność. Nie zdobędziemy uznania, jeśli skopiujemy popularną blogerkę. Wręcz przeciwnie. Mimo to wiele osób o tym zapomina. Logiczne jest, że czytelnik będzie bronił swojego ulubieńca. Pomyślcie, jak może czuć się osoba, która zobaczy zupełnie identyczny blog do swojego? Uwierzcie mi, że fatalnie. Jednak są takie sytuacje, w których nie wiadomo jak postąpić, żeby nie podpaść. Mam tutaj na myśli tagi, czcionkę, kolorystykę, paski stron, półokrągłe nagłówki itp.


Wczoraj logując się na blogerze okazało się, że ktoś zmienił mi hasło. Na szczęście nic się nie stało, a hasło udało mi się odzyskać. Zaczęłam przeglądać blogi i trafiłam na pewien dobrze mi znany. Identyczny jak mój. Nie będę podawała adresu, bo nie o to w tym chodzi. Zastanawiam się, czy te wydarzenie to zbieg okoliczności, czy może zostało zrobione to celowo. Odpowiedzi nie uzyskam, mogę snuć domysły. Jednak takie sytuacje mnie irytują. Wszystko co osiągnęłam zawdzięczam sobie i ciężkiej pracy włożonej w bloga. I nie mogłam usiedzieć na miejscu gdy zobaczyłam, że ktoś bezczelnie mnie skopiował. Nie rozumiem sensu w takim zachowaniu. Nie rozumiem takich ludzi. Jakie jest Wasze zdanie? Chętnie poznam opinie.