czwartek, 24 kwietnia 2014

"Szczytem zera jest nie mieć hejtera."

Cześć :))
Długo nie pojawił się żaden post tematyczny. Postanowiłam, to nadrobić i dziś przychodzę z tematem dotyczącym hejterów. Zacznijmy od tego, że hejterzy byli, są i będą. Zakładając bloga w ogóle nie zastanawiałam się nad tym tematem i nie myślałam, co będzie. Jednak kiedy zaczęłam osiągać małe sukcesy w blogowaniu, co jakiś czas pojawiały się hejty. Na początku strasznie się tym przejęłam i wszystko brałam do siebie. Dopiero po rozmowie z przyjaciółką zrozumiałam, że tak naprawdę nie warto się tym przejmować. Zawsze znajdzie się jakaś osoba, która będzie nam czegoś zazdrościć i za wszelką cenę będzie chciała nas pogrążyć.


Jak dowiedziałam się, że coraz więcej znajomych wie o moim blogu myślałam nawet nad zmianą adresu. Bardzo bałam się, że nie zaakceptują mojego bloga i zaczną się śmiać. Teraz cieszę się, że nie działałam pod wpływem emocji, bo wiem, że żałowałabym tego wyboru. Jeśli blogowanie sprawia mi przyjemność i satysfakcjonuje mnie, to dlaczego miałabym z tego rezygnować? Tylko prawdziwi przyjaciele będą wspierać mnie i moje wybory. I już nie raz się o tym przekonałam. Czasami hejty są potrzebne i bez nich nie byłabym teraz taka silna. Nabrałam do tego dystansu i nic nie jest wstanie mnie ruszyć. Wam również tego życzę! Oczywiście nie należy każdego negatywnego komentarza brać jako hejt. Trzeba odróżniać krytykę od hejtowania. A Wy jakie macie zdanie na ten temat, zgadzacie się ze mną? Pozdrawiam Kochani! :*

"Ludzie hejtami leczą swoje kompleksy."
"Hejterzy nienawidzą rzeczy, których nigdy nie zdobędą i ludzi, którymi nigdy się nie staną." 

wtorek, 22 kwietnia 2014

Kierunek -> Paryż ♥

Cześć Kochani!
Jak się domyślacie po tytule, a wcześniej również o tym wspominałam, dzisiaj wieczorem wyjeżdżam do Paryża. Od dłuższego czasu nie mogę się tego doczekać, a do wyjazdu pozostało tylko parę godzin. Moim zdaniem bez sensu jest robienie pożegnalnych postów, a w zamian za to przygotowałam notkę o moim pakowaniu. Muszę przyznać, że to chyba jedno z najgorszych rzeczy całej podróży. Zawsze się boję, że czegoś zapomnę, coś przeoczę. Kilka dni temu zrobiłam dokładną listę, żeby ułatwić sobie pakowanie. Zrobiłam ją wg siebie, bo w internecie nie znalazłam nic pomocnego, a raczej rzeczy, które są oczywiste, np. paszport, pieniądze.


Miałam ogromny dylemat, co ze sobą zabrać, ponieważ nie mam stuprocentowej pewności jaka będzie pogoda. Moja lista wyglądała tak.
Walizka: 3 ręczniki (różnej wielkości), 3 pary jeansów, sweterki, bluzki, 3 cieplejsze bluzy, bielizna, kurtka, buty na zmianę, kosmetyki (żel pod prysznic, pasta itp.), szczotka do włosów, grzebień, piżama, ładowarki, chusteczki, tabletki przeciwbólowe, prostownica, aparat, baterie, gumki do włosów, wsuwki. 
Torba: jedzenie, picie, telefon, chusteczki, mokre chusteczki, pieniądze, karta europejska, paszport. 

Właściwie, to jest cała moja lista. Jak widać nic szczególnego i myślę, że o niczym nie zapomniałam. Jeśli macie jakieś propozycje, to podawajcie je w komentarzach. Nawet nie wiecie jak bardzo jestem podekscytowana tym wyjazdem! Jazda autokarem ani trochę mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie! Uwielbiam takie dłuższe trasy. Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze. Podczas mojej nieobecności posty będą się normalnie pojawiać. Mam kilka zaplanowanych, które automatycznie się opublikują. Także bądźcie czujni! Wracam w niedzielę w godzinach popołudniowych, a relacja z pobytu w Paryżu pojawi się w poniedziałek. Trzymajcie się, pozdrawiam! :*

sobota, 19 kwietnia 2014

Happy Easter!

Cześć ponownie!
Niedawno wróciłam ze święconką, a teraz postanowiłam napisać parę słów. Od samego rana trwają u mnie ostatnie przygotowania do Świąt. Zrobiłam babeczki, a teraz czekam na mój sernik. Święta spędzam w domu, w gronie najbliższych. Jedynie jutro przyjadą do nas ciocia z wujkiem oraz kuzyn i kuzynka. Kochani, chciałabym Wam życzyć wszystkiego, co najlepsze! Aby Święta były miło spędzone w rodzinnych gronie. Dużo uśmiechu, zdrowia, szczęścia oraz spełnienia najskrytszych marzeń! Kolorowych pisanek oraz bardzo mokrego Dyngusa. A wszystkim blogerom dużo sukcesów, prawdziwych czytelników oraz wytrwałości w blogosferze! Nie jestem dobra w składaniu życzeń, ale najważniejsze, że płyną prosto z serducha! Pozdrawiam :) 

Blogowa organizacja

Cześć Kochani!
Korzystając z wolnej chwili postanowiłam napisać posta. Długo zastanawiałam się nad jego tematem. Jednak niedawno u Fiki znalazłam ciekawy post i postanowiłam zrobić go również u siebie. Zapraszam do czytania :)

1. Posty, inspiracje. 
Na blogu głównie pokazuję swoją codzienność i wiadomo, że do tego inspiracji nie potrzeba. Często opisuję swoje dni lub piszę, co w danym dniu się wydarzyło. Jeśli jednak chodzi o posty tematyczne, to inspiracją może być dosłownie wszystko! Bardzo często zaglądam na stronki z inspiracjami. Szukam różnych ciekawych tekstów, obrazków, to właśnie daje mi pomysł na kolejny post. Odwiedzam dużo blogów, również zagranicznych. One też są ogromną inspiracją. W wolnym czasie piszę posty na zapas. Są idealnym rozwiązaniem wtedy gdy czas nie pozwala mi na siedzenie przed komputerem. Wtedy wprowadzam małe zmiany i klikam przycisk "opublikuj".


2. Zeszyt blogowy. 
Wszystkie pomysły dotyczące postów notuję w swoim blogowym zeszycie/notatniku. Tam rozpisuję wszystkie tematy postów na dany tydzień, miesiąc, co znacznie ułatwia mi pracę. W takim zeszycie notuję również statystyki z danego dnia lub miesiąca. Tym sposobem mogę, co jakiś czas śledzić swoje sukcesy. Teraz żałuję, że tak późno przekonałam się do założenia blogowego notesu.


3. Zdjęcia.
Wiadomo, że w ciągu tygodnia nie mamy za dużo czasu i możliwości na zrobienie ciekawych zdjęć. Swoje głównie wykonuję w weekendy, chodź zdarzają się wyjątki. Robię je cyfrówką, a fotografem najczęściej jest siostra lub przyjaciółki.


4. Aktywność.
Jeśli tylko mam czas, to od razu komentuję Wasze blogi, odpisuję na mejle, odpowiadam na pytania. Wszystko zależy od dnia. Czasami tylko napiszę posta, a są takie dni kiedy spędzam na blogerze kilka godzin. Staram się być aktywna i na bieżąco! 


Mam nadzieję, że wszystko Wam wyjaśniłam, a post się spodobał. W komentarzach piszcie jak wygląda Wasza organizacja, jestem bardzo ciekawa :) Pozdrawiam!

czwartek, 17 kwietnia 2014

wtorek, 15 kwietnia 2014

Deszczowe dni

Cześć Kochani!
Za szybko pochwaliłam poprawiającą się pogodę, ponieważ od wczoraj znowu to samo. Ciągle pada, szaro, buro i ponuro! Nie, żebym miała coś przeciwko, bo taką pogodę również lubię. Skłania do wielu refleksji i przemyśleń, ale bez przesady! Słońce również jest potrzebne, ale na razie zapowiadają się deszczowe dni :) Zawsze podczas takiej smętnej pogody jestem przygnębiona i nie mam na nic ochoty. Może wydawać się to śmieszne, ale to właśnie ona w dużym stopniu decyduje o moim samopoczuciu i chęci do działania. Macie tak? Lubicie jak pada deszcz? 


Od kilku dni mam małe problemy z zaśnięciem i w szkole jestem nieprzytomna. Całe szczęście jeszcze jutro i mała przerwa od szkolnych obowiązków. Mam nadzieję, że uda mi się wypocząć, a do szkoły wrócę pełna energii! Kolejnym plusem jest fakt, że jutro w szkole będzie dosyć 'przyjemnie'. Oprócz kartkówki z chemii nie mam nic zadane, a to popołudnie mogę spędzić leniwie. Na koniec chciałam się pochwalić małym prezentem, który dostałam od rodziców :)


Jeśli tylko pogoda ulegnie poprawie, to od razu wybieram się na zdjęcia! Tym czasem zmykam oglądać serial, a przy okazji przejrzę Wasze blogi. Do zobaczenia! ASK. A co u Was słychać?

niedziela, 13 kwietnia 2014

Lazy Weekend

Cześć Kochani!
Muszę przyznać, że na dzisiaj planowałam całkiem inny post. Jednak miałam mały poślizg i się nie wyrobiłam. Teraz rzadko zdarzają się notki o codzienności, ale bardzo lubię takie pisać. Wczoraj, praktycznie całe popołudnie spędziłam na porządkach w pokoju. Zrobiłam przegląd szafy przed wyjazdem i znalazła mi się sterta ubrań, których już nie noszę. Zawiesiłam również parę świątecznych ozdób. Nic wielkiego, ale od razu przyjemniej :) A jak Wasze przygotowania? Ozdoby przygotowane? Cieszycie się z tych świąt?


Pogoda na szczęście się poprawia. Planujemy z dziewczynami wybrać się na kolejną sesyjkę. Niestety, nie wiadomo kiedy. Zawsze, którejś z nas jakiś termin nie pasuje. Aktualnie siedzę z moim ulubionym, czekoladowym Cappuccino i przeglądam Wasze blogi. Staram się być na bieżąco! Później zajrzę do książek, a po obiedzie możliwe, że wybiorę się na jakieś drobne zakupy. Miłego dnia! A co u Was?

piątek, 11 kwietnia 2014

Spring Photos #1

Cześć Kochani!
Właśnie wróciłam z rekolekcji i postanowiłam do Was wpaść. Za chwilę muszę szykować się do wyjścia i nie będę miała czasu tutaj zajrzeć. Szykuje mi się zabiegane popołudnie! Jednak bardzo lubię takie, bo wtedy nie ma czasu na nudę. Mimo, że miałam rekolekcje, to jestem zmęczona tym tygodniem. Możliwe, że przyczyniła się do tego pogoda, która ostatnio jest fatalna. Na dzisiaj przygotowałam kilka zdjęć, które udało mi się zrobić na niedzielnym spacerze z siostrą. Efekty zostawiam poniżej :)




środa, 9 kwietnia 2014

OOTD

Cześć Kochani!
Dzisiaj rozpoczęły mi się rekolekcje i do piątku mam bardzo luźne dni w szkole. Wspominałam w ostatnim poście, że spróbuję to jakoś wykorzystać i zrealizować pewien pomysł. Jednak musiałam troszkę poczekać, bo od kilku dni pogoda jest w kratkę i raz pada deszcz, jest burza itp. Korzystając z chwilowego przejaśnienia wyciągnęłam siostrę na dwór i zrobiła mi parę zdjęć dzisiejszego ubioru. Mam nadzieję, że z czasem będzie takich postów przybywać, ponieważ chcę, żeby ta tematyka została z nami na stałe. Poniżej przedstawiam zdjęcia. 




kurtka, jeansy- C&A szali, torba- Cropp Town buty- House

Myślę, że jak na pierwszy tego typu post nie wyszło najgorzej. Miałam ogromne szczęście, bo minutę po zrobieniu zdjęć zaczęło strasznie padać! Zmykam leniuchować. Miłego dnia :* Co myślicie o zdjęciach?

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

New in

Cześć :))
Na dzisiaj przygotowałam post z nowościami, które ostatnio udało mi się kupić. Nie jest tego dużo, jednak z zakupów jestem bardzo zadowolona. Kilku punktów z mojej listy mogę wykreślić. 


buty- House
Bluzka- Cropp Town
sukienka- Butik
balerinki- CCC

To jest mała zapowiedź najbliższych postów. W środę zaczynają mi się rekolekcje i kończę bardzo szybko. Mam nadzieję, że dzięki temu uda mi się zrealizować pewien pomysł. Do zobaczenia :)